Pożyczanie w domu to patologia? Spór firm pożyczkowych trwa

Przedstawiciele branży pożyczkowej są podzieleni w kwestii tzw. obsługi domowej. Związek Firm Pożyczkowych proponuje ustawodawcy aby w nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym i prawa bankowego zawrzeć zapis o zakazie udzielania pożyczek w gotówce oraz windykacji zobowiązania w domu klienta. Provident Polska przekonuje natomiast, że pomysł ten jest fatalny i może skutkować wykluczeniem z rynku konsumentów nieposiadających rachunku bankowego. ZFP odpiera ten zarzut podając rozwiązanie w postaci otrzymania oraz spłaty zobowiązania za pomocą przekazu  pocztowego. Pomysł Związku Firm Pożyczkowych spotkał się z uznaniem ekspertów. W opinii dr Mariusza Bidzińskiego, wspólnika w kancelarii Chmaj i Wspólnicy – Przekazywanie środków wyłącznie w formie bezgotówkowej pozwoli kontrolować ich przepływ i wyeliminować działania bezprawne, godzące w interesy klientów firm pożyczkowych.  Provident podnosi, że kontakt agenta firmy pożyczkowej z konsumentem pozwala na poznanie jego potrzeb oraz dostarcza pożyczkobiorcy pełnych informacji na temat zobowiązania. Ekspert uważa również, ze należy rozdzielić konsultacje z merytorycznie przygotowanymi konsultantami od spotkania w celu zawarcia umowy. Według przedstawicieli ZFP, kładzenie gotówki przed osobą, która jej potrzebuje powoduje, że jest ona skupiona na jej otrzymaniu zaś mniejszą wagę przykłada do zapoznania się z aspektami prawnymi  związanymi z zaciągnięciem zobowiązania. 

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Provident najpopularniejszą firmą „chwilówkową”

Podczas badania „Znajomość firm oferujących chwilówki” przeprowadzonego przez PBS na zlecenie Rejestru Firm Pożyczkowych marka Provident była zdecydowanie najczęściej wskazywana przez respondentów pytanych o nazwy firm chwilówkowych. Marka uzyskała wyraźnie więcej wskazań w grupach wiekowych 25-39 oraz 40-59 lat (odpowiednio po 62%) niż w pozostałych grupach wiekowych. Najbardziej rozpoznawalna jest wśród mieszkańców miast do 50 tys. (62%), podczas gdy rozpoznawalność w większych miastach wynosi 47% dla średnich i 50% w największych. Wyniki są o tyle zastanawiające, że w przekazie publicznym Provident podkreśla, że nie jest firmą chwilówkową, uzasadniając to faktem oferowania pożyczek o minimum 30-tygodniowym okresie spłaty. Z badania jednak wynika, że konsumenci nie dostrzegają tej różnicy i traktują Providenta jako flagowego przedstawiciela sektora firm chwilówkowych. Provident utożsamiany jest z „chwilówkami” 3 razy częściej, niż druga najpopularniejsza na podstawie wskazań, konkurencyjna marka „Kredyty-Chwilówki”.

Źródło: Loan Magazine

 

Skargi na firmy pożyczkowe za wywieranie presji na klientów

Na infolinię konsumencką Związku Firm Pożyczkowych zgłasza się coraz więcej pożyczkobiorców, którzy skarżą się na firmy pożyczkowe prowadzące tzw. obsługę  domową. Główne zarzuty dotyczą niejasnych zasad pobierania rat, braku dokumentacji spłat i rażąco zawyżonych kosztów w stosunku do pożyczonej kwoty. ZFP apeluje do firm pożyczkowych, by przeszkoliły doradców oraz zaniechały stosowania wymienionych praktyk. Prezes ZFP zwraca również uwagę, że w nowelizacji ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowych, która ma zostać pospiesznie skierowana do Sejmu, zabrakło przepisów regulujących obsługę domową.  

http://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/1427079,Skargi-na-firmy-pozyczkowe-za-wywieranie-presji-na-klientow

Źródło: Polskie Radio

UOKiK: Provident naliczał opłaty niezgodnie z prawem

Urząd Ochrony Konkurencji  i Konsumentów uznał, że Provident Polska naliczał opłaty niezgodnie z prawem. UOKiK uznał, że stosowane przez firmę praktyki mogą naruszać interesy konsumentów bowiem opłaty za obsługę pożyczek w domu różnią się, mimo że zostały ustalone dla takiej samej ilości rat. Podobnie postępowano w przypadku naliczania opłat przygotowawczych. Zgodnie z prawem opłata za usługę powinna być zależna od kosztów jakie ponosi przedsiębiorca. Provident zobowiązał się do wprowadzenia stałych opłat od 1 sierpnia 2015r.

 

Źródło: Rzeczpospolita

Pieniądze z dostawą do domu budzą spór

Przedstawiony przez Ministerstwo Finansów projekt tzw. ustawy antylichwiarskiej po raz kolejny dzieli przedstawicieli branży pozabankowej. Zdaniem Związku Firm Pożyczkowych projekt należałoby rozszerzyć o zakaz obsługi domowej. Za wzór przedkładając rozwiązania zastosowane w ostatnim czasie na Słowacji. W celu lepszej ochrony konsumentów wprowadzono tam zakaz udzielania pożyczek w gotówce i odbioru rat w domach klientów. Transfer środków może odbyć się wyłącznie w formie bezgotówkowej – na rachunek bankowy lub np. za pomocą karty przedpłaconej. Firmom pożyczkowym zakazano również kontaktów z klientami po godzinie 18 oraz w weekendy. Odmiennego zdania jest firma Provident, według której zakaz obsługi domowej może spowodować wykluczenie finansowe dla konsumentów nieposiadających rachunków bankowych. Dodatkowo według Providenta konsultacja z agentem podczas zaciągania obowiązania to przejaw odpowiedzialnego pożyczania. Ta wizja nie przemawia do ZFP, gdyż na infolinie pożyczkową prowadzoną przez Związek wpływa coraz więcej skarg na firmy pożyczkowe prowadzące obsługę domową. Skargi dotyczą głównie niejasnych zasad pobierania rat, braku dokumentacji spłat oraz zawyżone koszty w stosunku do pożyczonej sumy.  Ministerstwo Finansów zwróciło uwagę na problemy zgłaszane przez konsumentów, jednak szanse na wprowadzenie do projektu ustawy zapisu o obsłudze domowej są małe, gdyż politycy nie chcą przedłużać prac nad nowelizacją ustawy.      

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Przepisy na pożyczki: potrzebne, ale bez rejestru nieskuteczne

Opublikowany przez Ministerstwo Finansów projekt ustawy regulującej sektor pożyczek pozabankowych podzielił przedstawicieli branży. Według firmy Provident projekt mimo braku rejestru firm pożyczkowych jest dobry i powinien zostać  wdrożony jak najszybciej. Provident uważa, że zaproponowany kształt przepisów uchroni konsumentów przed nieetycznymi praktykami nierzetelnych pożyczkodawców, pożyczki będą tańsze, zniknie rolowanie pożyczek. Przewiduje również, że nowe przepisy mogą wykluczyć z rynku pierwszą pożyczkę za zero. Odmiennego zdania jest Związek Firm Pożyczkowych, który popiera konieczność regulacji, jednak odradza wprowadzenie założeń projektu w obecnym kształcie, gdyż w opinii Związku omija najważniejsze problemy. Natomiast zaproponowany limit będzie jedynie pozorny, gdyż luki prawne pozwolą go ominąć. Jako kluczową wadę projektu ZFP wskazuje brak zapisu o rejestrze firm pożyczkowych. Podobnego zdania jest również Konferencja Przedsiębiorstw Finansowych, natomiast bankowcy cieszą się z rezygnacji z rejestru, według nich nie zagwarantował by wzrostu poziomu bezpieczeństwa konsumentów, a jego działalność oparłaby się jedynie na legitymizowaniu działalności dużych firm pożyczkowych. Jako nadzorcę nad instytucjami pożyczkowymi proponują powiatowych rzeczników konsumentów.

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

UOKiK chce ciężkiej broni

Prezes UOKiK poprosił kancelarię premiera o zgodę na pilne wdrożenie nowych pomysłów na zwiększenie ochrony konsumentów szczególnie na rynku finansowym. Urząd chce aby propozycje zmian w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów, które mają zwiększyć jego uprawnienia zostały uchwalone jeszcze w tej kadencji parlamentu. Szef UOKiK wystąpił do Jacka Cichockiego, o zgodę na rezygnację z przedstawienia projektu założeń nowelizacji. Zaprezentowane zostały jedynie planowane zmiany, nie upubliczniono natomiast projektu. Najważniejszą nowością jest przyznanie prezesowi UOKiK możliwości wydawania decyzji tymczasowych, wykonywanych natychmiast bez względu na odwołania firmy.

 

Źródło: Puls Biznesu

Chwilówki bez gotówki? Tak zrobiła Słowacja

Na Słowacji weszło w życie nowe prawo określające zasady działania pożyczkodawców. Od września będą mogły funkcjonować jedynie podmioty, które uzyskają licencję Narodowego Banku Słowacji. Umowy zawierane z podmiotem nie posiadającym licencji będą uważane za nieważne. Przepisy dzielą się na dwie grupy. Uproszczone stosuje się tylko firm (i osób) udzielających pożyczek na kwotę nieprzekraczającą 10 tys. euro rocznie. Udzielający pożyczek na wyższe kwoty muszą spełniać rygorystyczne wymogi, m.in. dotyczące formy własności (spółka akcyjna lub z o.o.), kapitału (min. 500 tys. euro), stworzenia osobnego departamentu audytu oraz procedur weryfikacji klientów. W zamian mogą udzielać pożyczek bez ograniczeń kwotowych.  Firmy pożyczkowe zobligowane są do stworzenia rejestru pożyczek konsumenckich, gdzie będzie można weryfikować sytuację potencjalnych pożyczkobiorców. Na Słowacji od dłuższego czasu funkcjonują również inne ograniczenia dotyczące sektora chwilówek. Jednym z nich jest zakaz udzielania pożyczek w gotówce. Transfer środków może odbyć się wyłącznie w formie bezgotówkowej – na rachunek bankowy lub np. za pomocą karty przedpłaconej

 

Źródło: Bankier.pl

W Getin Banku pożyczą za darmo - na Święta też!

Getin Bank wprowadził do swojej oferty promocję darmowej pożyczki dla nowych klientów. Za darmo można pożyczyć od 500 zł do nawet 2000 zł na 12 miesięcy. Bank zrezygnował ze wszystkich kosztów kredytu. Pożyczkobiorca nie poniesie opłat związanych z prowizją za udzielenie kredytu, odsetkami kredytowymi czy ubezpieczeniem. Bezkonkurencyjność Darmowej Pożyczce Gotówkowej w Getin Banku gwarantuje RRSO w wysokości 0,00% oraz możliwość rozłożenia „chwilówki” na raty.

 

Źródło: eBroker.pl

Grupy zgonowe ścigają spadkobierców

Instytucje finansowe udzielają pożyczek seniorom, by po ich śmierci windykować spadkobierców. Windykując rodziny firmy często ściągają kilkakrotność zobowiązania. Niedawno zarządca komisaryczny Kasy Kopernik – Paweł Pawłowski potwierdził, że w SKOK-ach przez wiele lat działały tzw. grupy zgonowe, które miały doskonałą skuteczność w egzekwowaniu długów od rodzin zmarłych. Podobny proceder zauważalny jest w niektórych firmach pożyczkowych. Problem został zbagatelizowany przez przewodniczącego sejmowej nadzwyczajnej podkomisji ds. realizacji ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, Marcina Święcickiego (PO), według którego - tam gdzie pojawiają się długi, tam pojawia się również silna potrzeba ich egzekucji – dodaje jednocześnie, ze dopóki zastrzeżenia dotyczą etyki a nie naruszeń prawa, windykatorzy nie są zagrożeniem. Odmiennego zdania jest ZFP.  

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zmiany chronią niesolidnych dłużników

Podczas prac nad nowelizacją ustawy o wymianie danych gospodarczych zaproponowano podwyższenie progów kwotowych. Zgodnie z pomysłem limity uprawniające wierzycieli do przekazywania informacji o zobowiązaniach dłużników do BIG-ów miałyby zostać zwiększone z 200 zł do 1000 zł w przypadku konsumentów oraz z 500 zł do 10 000 zł dla przedsiębiorców. Wprowadzeniu propozycji przyświecają dwa cele: zmniejszenie dolegliwości wpisów oraz wykluczenie przypadkowości i zapobieganie wpisom dotyczącym zwykłych opóźnień wynikających z niezapłacenia jednego rachunku przez przeoczenie lub innych błahych powodów. 

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Projekt "antylichwiarski" nadal budzi wątpliwości

Poziom ochrony konsumentów usług pożyczkowych należy zwiększyć, jednak niektóre rozwiązania projektu "antylichwiarskiego" budzą wątpliwości m.in. co do ich konstytucyjności - uważa Remigiusz Stanek, ekspert BCC ds. Prawa bankowego i Partner Zarządzający-Radca Prawny w kancelarii Stanek Legal. Wątpliwości eksperta budzi m.in. zapis o maksymalnej wysokości odsetek za opóźnienie w spłacie, w wysokości sześciokrotności stopy kredytu lombardowego NBP. Kolejne zastrzeżenie odnosi się do zawężenia dozwolonych form prowadzenia działalności pożyczkowej do formy spółki kapitałowej, które zdaniem mecenasa jest środkiem zbędnym i nieadekwatnym do zamierzonego celu. W ocenie eksperta projekt powinien być rozszerzony również o spółki komandytowe czy komandytowo-akcyjne. Według Stanka niektóre z zaproponowanych rozwiązań budzą wątpliwości co do ich konstytucyjności.

 

Źródło: Lex.pl 

"Chwilówki to niebezpieczne pożyczki". Firmy bronią się: raport jest niekompletny

Federacja Konsumentów w przygotowanym raporcie z badania wzorców umownych pożyczek krótkoterminowych postawiła tezę „chwilówki to niebezpieczne pożyczki”.  Do wyników badania ustosunkował się Związek Firm Pożyczkowych, który w swoim stanowisku skierowanym do Federacji ocenił raport jako niekompletny oraz nie poparty danymi. ZFP doceniając prokonsumencką działalność Federacji, zaproponował instytucji wsparcie, przy kolejnych badaniach danymi, które posiada oraz stale aktualizuje.  Związek proponuje, aby kolejne badania ukazywały pełen obraz branży oraz zachęca Federację Konsumentów do stałej współpracy mającej na celu podniesienie świadomości finansowej pożyczkobiorców oraz zwiększenie poziomu ich ochrony.

 

Źródło: TVN BiŚ 

UOKiK prokuratorem i sędzią?

Projekt zmian w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów zakłada, że jeżeli UOKiK uzna, oferowany produkt finansowy jakoniebezpieczny dla konsumentów będzie można wstrzymać jego reklamę, a nawet sprzedaż. Pomysł spotkał się z aprobatą Związku Banków Polskich. W opinii ZBP UOKiK mógłby wstrzymać sprzedaż jakiegoś produktu nie tylko bankom ale również firmom pożyczkowym, które nie podlegają obecnie Komisji Nadzoru Finansowego. Nie wszyscy przedstawiciele sektora finansowego uważają pomysł za słuszny, istnieje obawa, ze potencjalna pomyłka ze strony UOKiK-u może na zawsze zrujnować jakiś biznes.  Dodatkowo podnoszone są zarzuty, że Urząd będzie jednocześnie prokuratorem i sędziom. Nowy pomysł przewraca do góry nogami sposób walki z klauzali niedozwolonymi w umowach, które zawierają z nami banki i inne instytucje finansowe.

 

Źródło: Gazeta Wyborcza

Oprocentowanie 0 proc., RRSO na 118 proc. Pocztowy wchodzi w chwilówki

Oferowany przez Bank Pocztowy nieoprocentowany kredyt z 20 procentową prowizją, konstrukcją przypomina produkty oferowane przez firmy pożyczkowe. Klient maksymalnie może pożyczyć zaledwie 3 tys. zł, na okres od 1 do 9 miesięcy. Pożyczając 1000 zł na pół roku konsument zobowiązany jest oddać 1200 zł. W efekcie RRSO takiej pożyczki wyniesie aż 117,85 proc. Ale przy krótszych okresach wyniesie jeszcze więcej. Z naszych obliczeń wynika, że RRSO kredytu na 1000 zł na 1 miesiąc to ponad 800 proc. Pożyczka jest dostępna w placówkach poczty i Banku Pocztowego.

 

Źródło: Bankier.pl

 

Za tydzień Komitet RM zajmie się projektem dot. rynku pożyczek

Wiceminister finansów Izabela Leszczyna poinformowała, że w przyszłym tygodniu przygotowany przez  resort finansów projekt regulujący pozabankowy sektor pożyczkowy w przyszłym tygodniu będzie punktem obrad Stałego Komitetu Rady Ministrów. Wiceminister jest przekonana, że projekt zostanie rozpatrzony w Sejmie jeszcze przed przerwą wakacyjną.

 

Źródło: Lex.pl

 

Na początku roku zmalała zdolność kredytowa

W 2014 r. podpisano zaledwie 174 tys. umów kredytowych, jest to najniższy od 2005 r. wynik. Na początku 2015r. zdolność kredytowa Polaków spadła o 3 proc. przyczynę upatruje się w zmniejszeniu przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw. Luty był pierwszym od pół roku miesiącem, w którym spadła zdolność kredytowa liczna dla modelowych przykładów – trzyosobowej rodziny i singla. Średnia zdolność dla rodziny spadła o 13,5 tys. zł i wynosi 468,2 tys. zł. Natomiast singiel w lutym mógł otrzymać kredyt mieszkaniowy, o 9 tys. zł niższy niż przed miesiącem, w wysokości 260,19 tys. zł.

 

Źródło: Puls Biznesu

Polacy chętniej proszą o upadłość

Coraz więcej konsumentów korzysta z prawa do upadłości konsumenckiej. W okresie styczeń – luty 2015 wpłynęło 74 wnioski o upadłość konsumencką osób fizycznych, dla porównania, w całym 2014 wpłynęło ich tylko 30. Przyczynę należy upatrywać w nowelizacji ustawy prawa upadłościowego i naprawczego, która weszła w życie 31.12.2014r. Nowe przepisy pozwalają na łatwiejsze, szybsze i tańsze przeprowadzenie procesu upadłościowego. Wśród kluczowych zmian znajdują się zapisy m.in.  o możliwości zawarcia układu, dzięki czemu dłużnik może zachować kluczowe dla niego składniki majątku oraz o zrekompensowaniu konsumentowi zbycia mieszkania 24 - krotnością średniego czynszu najmu.   

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

RPP ostro tnie. Stopy najniższe w historii

Rada Polityki Pieniężnej postanowiła obniżyć stopy procentowe do najniższego poziomu w historii. Stopa referencyjna została sprowadzona do 1,5 proc. Zgodnie z decyzją Rady, stopa referencyjna w Polsce wynosić będzie 1,5 proc, lombardowa 2,5 proc, depozytowa 0,5 proc, a redyskontowa weksli 1,75 proc. Stopy procentowe w Polsce są obecnie na najniższym poziomie w historii. Poprzednio Rada obniżyła je w październiku ubiegłego roku. Rada Polityki Pieniężnej postanowiła za jednym zamachem zrealizować oczekiwania rynku FRA, obniżając stopy procentowe od razu o 50 punktów bazowych każdą. Stopa referencyjna spadła do rekordowo niskiego poziomu 1,50%, a stopa lombardowa do 2,5%. A to oznacza, że od jutra nikt nie może zażądać odsetek wyższych niż 10% w skali roku.

 

Źródło: Bankier.pl

IMM: Wydatki reklamowe branży finansowej pod lupą

Według danych Instytutu Monitorowania Mediów czwarty kwartał 2014 r. charakteryzował się dużymi wydatkami reklamowymi jakie poniosły banki, firmy pożyczkowe oraz inne instytucje finansowe. Łączny koszt emisji materiałów wyniósł 433 mln zł. Wzrost o 97 mln w porównaniu do III kwartału spowodowany jest występującym w końcówce roku Bożym Narodzeniem. Zaskakująco na samej górze listy pojawił się Provident, nieznacznie wyprzedzając dotychczasowych liderów rankingów. Ta firma pożyczkowa w IV kwartale przeznaczyła na promocję aż 24 mln zł kusząc Polaków „piękną ofertą w Providencie”, czyli szybką pożyczką gotówkową z nowym darmowym pakietem medycznym. Niewiele mniej, bo odpowiednio 23,9 mln zł i 23,8 mln zł zainwestowały w reklamy drugi i trzeci na liście: ING Bank Śląski oraz Euro Bank S.A

 

Źródło: PRoto