Pieniądze niekontrolowane

Brytyjski nadzór finansowy zmusił firmę ''Wonga'' do umorzenia 300 tys. pożyczek swoich dłużników. Firma udzieliła pożyczek naruszając prawo, gdyż osoby, którym przyznane zostały pieniądze nie były sprawdzane pod kątem wiarygodności kredytowej a dodatkowo naliczała im ogromne odsetki. W Polsce nie ma organu odpowiedzialnego za nadzór nad firmami pożyczkowymi. Ministerstwo Finansów od przeszło roku pracuje nad ustawą, która miałaby uporządkować ten rynek. Projekt ustawy ma na celu ograniczenie wysokich kosztów pożyczek krótkoterminowych oraz ustalenie warunków jakie muszą zostać spełnione by móc założyć firmę pożyczkową. Zgodnie z założeniem aby założyć firmę potrzebny będzie minimalny kapitał własny w wysokości 200 tys. zł oraz zaświadczenie o niekaralności.

Ostatecznie rząd nie chce tworzyć rejestru firm pożyczkowych czyli miejsca, w którym byłoby można sprawdzić czy firma pożyczkowa działa zgodnie z prawem. Jak informuje ''Polityka”: ,,Za firmy pożyczkowe żądna instytucja w Polsce nie czuje się odpowiedzialna i nie chce być z nimi kojarzona w razie problemów. Ani Komisja Nadzoru Finansowego, ani Narodowy Bank Polski, ani Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, ani Ministerstwo Gospodarki nie widzą powodu, dla którego to właśnie one miałyby zostać obarczone takim rejestrem. Szczególnie, że na jego prowadzenie nie dostałyby dodatkowych pieniędzy.”

Źródło: Polityka